Wiele osób twierdzi, że w niektóre gry np. bijatyki gra się o wiele lepiej na padzie niż na klawiaturze i myszce. Tak, najprostszy pad (bez wibracji, osi ruchu) kosztuje niewiele, cena tych akcesoriów zaczyna się o 25zł, czyli nie dużo. Tak jest to fajne ale często, nawet dorsze pady w grach, mimo odpowiedniego ustawienia, nie działają. Dlaczego? Gry często są najpierw tworzone na konsole (ps3 i Xbox), a później optymalizowane na komputer. Rozwiązaniem jest kupno pada do xbox kompatybilnego z komputerem.  Tak, jest to rozwiązanie, ale takie pady są droższe i wiele osób nie chce wydawać tyle pieniędzy, a ponadto wiele osób ma pada już i nie chce kupować drugiego. Czy jest jakieś rozwiązanie? Z tym przychodzi nam program „TocaEdit Xbox 360 Controller Emulator”. 

W programie możemy obie ustawić który przycisk i która oś naszego pada odpowiada przyciskowi i osi na padzie Xbox. Po zapisaniu ustawień i wyłączeniu programu Pojawią się na 2 dodatkowe pliki w katalogu programu, które wklejamy do katalogu z grą ikona exe do włączenia gry i gotowe.
 

p.s.
Tym rozwiązaniem uruchomiłem mojego pada w GTA4
Kiedyś miałem taki program do tworzenia muzyki i coś takiego wyskrobałem (zdjęcie to moja tapeta z komputera)
By poprawić sobie jeszcze bardzie komfort pracy przy komputerze postanowiłem zrobić dosłownie z laptopa komputer stacjonarny czyli kupiłem zewnętrzny monitor. Nie chciałem kupować typowego monitora bo poco dlatego wybór padł na model SAMSUNG SyncMaster T22B300.
Kupując laptop chcemy by był to komputer, którego możemy przenieść w inne miejsce np. drugi pokój. Często okazuje się, że laptop ciągle leży na jednym tym samym biurku i nigdzie go nie przenosimy. Okazuje się, że długotrwała praca przy laptopie jest uciążliwa. Laptop wymusza nam pewną niewygodną pozycję ciała i po dłuższej pracy zaczyna nas wszystko boleć. Czy można coś z tym zrobić? Tak dokupując kilka niedrogich dodatkowych gadżetów.
Na czym obecnie pracuję:
Laptop: Asus K55VD z Windows 8
Głośniki: Genius SW-V2.1 1250 2.1
Klawiatura i Myszka: Zestaw combo bezprzewodowy Genius SlimStart i815
Podstawka pod laptop: AAB Cooling NC38
Dokładnie wczoraj przypadkiem znalazłem ciekawy program na Windows 8 czyli StartIsBack. Jest to program który dodaje nam menu start takie samo jak w Windows 7 (również dodaje ikonę której tu niema). Oprócz samego menu start program potrafi wyłączyć paski które wysuwały się po najechaniu na jakiś róg np. prawy górny róg (boczny pasek narzędzi) czy lewy dolny róg (przycisk start który uruchamia Moderu UI). Jego zaletą jest również automatyczne uruchamianie pulpitu. Program przechodzi na pulpit tak szybko, że niejesiennienie wstanie uświadczy przy starcie kafelek. Co prawda, program jest płatny ale mogę go polecić wszystkim którym nie podoba się nowy interfejs Windows 8.
Razem z ojcem wreszcie uporaliśmy się z naszym kinem. Większe głośniki ustawiliśmy z przodu (lepiej graja) a mniejsze z tyłu na stojakach które musiałem dokupić. Przednie głośniki nie stoją przy przy telewizorze, tylko w narożnikach pokoju przez co lepiej słuchać. Kable puściłem w listwie przypodłogowej (nawet kawałek w futrynie drzwi tarasowych) co ukrywa kable i ich nie widać.
Ponieważ  w chwili obecnej nie mam możliwości pociągnięcia  kabla z kina do jednego z moich  routerów w domu to postanowiłem na allegro zakupić taki mały adapter wi-fi czyli access point. Urządzenie jest małe czyli można je łatwo ukryć z tyłu za urządzeniem. Urządzenie faktycznie działa jak access point czyli od routera odbiera sygnał wi-fi (internet) i wysyła go kablem do kina (kino posiada złącze Lan kablowe). Z konfiguracją tego urządzenia miałem mały problem, nie wyszukiwał nadajników wi-fi. Musiałem według instrukcji ,którą dostałem od sprzedawcy mailem, zrobić aktualizację oprogramowania, a później dopiero mogłem się połączyć z routerem ,widziało nadajnik,. Urządzenie dołączonym kablem pobiera prąd z mojego kina portem USB. Jedyny problem który mam to, że port USB mam jedno i to z przodu za maskującą klapą, dlatego zanoszę się z zamiarem kupna ładowarki USB.