Ponieważ nie mogłem i nie chciałem pociągnąć kabla na górę z dołu od routera, postanowiłem posłać sygnał przez wi-fi. Myślałem, że wszystko będzie działać w 100% ale się przeliczyłem. Tablet siostry oraz jej telefon gubiły sygnał i nie dało się śmigać w Internecie. Postanowiłem zainwestować w wzmacniacz sygnału TP-LINK TL-WA850RE. Miałem obawy, czy urządzenie da rade ale pop przeczytaniu pozytywnych recenzji postanowiłem to kupić. Konfiguracja przebiegła bardzo sprawnie, w 5 minut. Mam w domu router TP-LINK TL-WR842ND i po włączeniu usługi WPS w obu urządzeniach momentalnie zaczęły urządzenia ze sobą gadać. Po paru sekundach urządzeni się samo skonfigurowało. Wpoiłem wzmacniacz na górze w pomieszczeniu gdzie sygnał jest najsilniejszy. O dziwo na diodach stanu sygnału wi-fi widnieje gdzieś około ¾, a mój smartfon pokazuje 25%. Dziwne ale urządzenie widzi sygnał mocniej. Urządzenie po skonfigurowaniu nazwało swój punkt sieci bezprzewodowej tak samo jak ma mój router, nadało nawet to samo hasło. Fajnie, ale nawet komputer czy smartfon widzą oba punkt, jako jedno. TP-LINK TL-WA850RE w moim domu spełnia swoją role i mogę go polecić każdemu.