Jeszcze jedno i można do matury przystąpić. Pozostał mi tylko marketing do zdania. nie chodzi tu o jakieś zaliczenie ale o jedyny sprawdzian na cały rok. No, co będzie to będzie :)
Coraz bardziej się boję. Za niecały miesiąc mam maturę. No, nato co umiem to tylko mój problem. Na próbnym Polskim mamy taka piania w komisji (przewodniczącą komisji z naszej szkoły) co może nas tak przemaglować, że strach mówić o niej. No ale trzeba się z tym pogodzić i iść. Pogoda jest coraz ładniejsza, jest coraz cieplej, a matura tuz tuż :)
Tydzień temu w czwartek w naszej szkole odbył się próbny alarm przeciwpożarowy. Pożary nie było a straż pokazała przedstawienie wraz z nowym wozem.